Adwokat Warszawa - Analiza (sprawdzenie) umowy deweloperskiej | Kara umowna w umowach z deweloperem – po co się ją wpisuje?
98
single,single-post,postid-98,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-theme-ver-6.1,wpb-js-composer js-comp-ver-4.3.5,vc_responsive

Kara umowna w umowach z deweloperem – po co się ją wpisuje?

apartment-2094666_1920

14 Mar Kara umowna w umowach z deweloperem – po co się ją wpisuje?

Termin „kara umowna” brzmi nieco groźnie i zwykle wywołuje niepokój, a jeśli do tego pojawia się ona w umowie zawieranej z dużą firmą czy przedsiębiorcą, np. w umowie deweloperskiej, to od razu pada podejrzenie, że deweloper w taki właśnie sposób chce oszukać nabywcę mieszkania. Sceptycyzm wobec kar umownych wynika jednakże przede wszystkim z nieznajomości tej instytucji, gdyż zastrzeżenie w umowie kary umownej ma na celu przede wszystkim ochronę każdej ze stron umowy w przypadku, gdy druga strona nie wywiązuje się z przyjętego przez siebie zobowiązania, kara umowna nie działa więc tylko na korzyść jednej ze stron.

Możliwość zastrzeżenia w umowie kary umownej wynika z przepisów Kodeksu cywilnego, które stanowią, iż można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy- kara umowna. Kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkod, jeśli więc kara ta zostanie zawarta w umowie to w sytuacji, gdy jedna ze stron spóźnia się ze spełnieniem swojego świadczenia to wówczas druga strona umowy otrzyma z tego tytułu określoną sumę pienieżną, niezależnie od wysokości szkody jaką poniosła. Słusznie więc kara umowna bywa nazywana odszkodowaniem umownym, gdyż w istocie jest substytutem świadczenia odszkodowawczego, z tym jednakże wyjątkiem, że roszczenie o wypłatę kary umownej powstaje bez konieczności wykazywania szkody i szacowania jej wysokości.

Kary umowne w umowach deweloperskich są bardzo często stosowane, co oczywiście jest również korzystne dla nabywcy mieszkania, w szczególności, gdy deweloper nie wywiązuje się z terminu i nie wydaje mieszkania w terminie. Wyobraźmy sobie bowiem taką sytuację. W umowie deweloperskiej zawarty został zapis, że w przypadku, gdy mieszkanie nie zostanie wydane w terminie ustalonym w umowie, np. do 15 lutego 2017 r., kara umowna za każdy dzień zwłoki wynosić będzie 250 zł i będzie naliczana, aż do dnia w którym deweloper wyda mieszkanie. W takim więc przypadku od dnia 16 lutego 2017 r., jeśli mieszkanie nie zostało wydane, zacznie być naliczana kara umowna, a więc nabywcy za każdy dzień zwłoki dewelopera będzie przysługiwało świadczenie w wysokości 250 zł, niezależnie od tego w jakiej wysokości poniósł on szkodę z tytułu opóźnienia w wydaniu mieszkania.

Nabywca mieszkania nie będzie więc musiał przedstawiać żadnych dowodów, aby wykazać szkodę i  żeby uzyskać świadczenie. Jeśli jednak kara umowna nie zostałaby w umowie zastrzeżona, to w takim samym przypadku, gdy dochodzi do opóźnienia w wydaniu mieszkania, aby nabywca mógł wystąpić do dewelopera o odszkodowanie z powodu opóźnienia w spełnieniu świadczenia, musiałby wykazać w jakiej wysokości szkodę poniósł z tego tytułu, a więc, że np. z powodu braku mieszkania musiał wynająć inny lokal, gdyż rozwiązał poprzednią umowę najmu, bądź że poniósł dodatkowe koszty przeprowadzki.

Bardzo często zdarza się również, że deweloper w takim przypadku kwestionuje wysokość dochodzonego przez nabywcę odszkodowania, gdyż uważa, że niektóre wydatki nie były konieczne do poniesienia, ponieważ np. nie istniała konieczność wynajmu kolejnego mieszkania, gdyż należało zamieszkać u rodziny. Problem z uzyskaniem odszkodowania pojawia się również wówczas, gdy nabywca nie jest w stanie wykazać wysokości poniesionej przez siebie szkody, gdyż np. zapomniał lub nie dostał rachunku od firmy przeprowadzkowej, bądź gdy zgubił wystawiony rachunek za mieszkanie, w takim przypadku deweloper bardzo rzadko uwzględnia dochodzone roszczenie. Zastrzeżenie w umowie kary umownej na wypadek wskazanych powyżej okoliczności jest więc rozwiązaniem bardzo korzystnym dla nabywcy mieszkania.

Nie można zapomnieć o tym, że kary umowne w umowie deweloperskiej najpewniej zostaną zastrzeżone również na rzecz dewelopera, co oczywiście jest w pełni zrozumiałe, może więc się zdarzyć, że umowie znajdzie się zapis, że deweloper będzie miał prawo do naliczania kary umownej, gdy np. nabywca mieszkania nie odbierze lokalu w umówionym terminie.

Zastrzeżenie w umowie kar umowny nie tylko więc ułatwia dochodzenie naprawienia szkody z powodu niewłaściwego wykonania zobowiązania, lecz również bardzo skutecznie motywuje zarówno jedną, jak i drugą stronę umowy, do wywiązywania się z przyjętych przez siebie zobowiązań, gdyż perspektywa świadczenia na rzecz drugiej strony zastrzeżonej kary umownej nie napawa optymizmem.

Potrzebujesz wsparcia adwokata przy zakupie mieszkania lub nieruchomości – zapraszamy do KONTAKTU Z NAMI

No Comments

Post A Comment